Tak też zrobiłem, biegłem i biegłem dopóki nie mogłem już dłużej. Była noc i schowałem się na drzewie. Szukali mnie wszędzie, ale nie mogli mnie znaleźć, chociaż widziałem ich z mojej kryjówki. Następnego poranka pobiegłem i wszedłem do sklepu na rogu, gdzie zatrzymaliśmy się poprzedniego dnia. “Czy przypominasz mnie sobie, byłem tu wczoraj? Mężczyzna, z którym byłem zabrał mnie, aby zobaczył się z trzema kobietami, Nie mam pieniędzy. Proszę daj mi jedzenie i trochę pieniędzy na autobus. Przyślę ci podwójną kwotę.” Dali mi parathas (smażony chleb) i curry z ziemniaków oraz trochę pieniędzy. Wziąłem autobus do Kurda Road, udałem się do domu jednego z uczniów, który mnie nakarmił. Później wziąłem pociąg do Puri i następnego dnia wysłałem pieniądze uprzejmemu właścicielowi sklepu.
Rozumiesz, ten mężczyzna udawał, że zabiera mnie do lekarza, a zamiast tego zabrał mnie do tych kobiet.
Był on oszustem.
Wiele lat później, właściciel sklepu przyszedł do Karar Aszramu i był bardzo zdumiony, widząc, że jestem za niego odpowiedzialny. Nigdy więcej nie widziałem lekarza i jego żony.
